wtorek, 22 lutego 2011

Objawy wiosny cz.2

Przebiśnieg

Kwiat
Przebiśnieg, często nazywany śnieżyczką, to jeden z najpiękniejszych rodzimych kwiatów, zwiastujących koniec zimowej aury i nadejście wiosny. Jest on znany ze swoich kwiatów zwiniętych w rynienkę, ułożonych jak dzwoneczki i skierowanych w dół. Kwiaty przebiśniegów potrafią zamykać się i otwierać w zależności od temperatury powietrza. Zjawisko to ma znaczenie podczas procesu zapylania. Otwarte na słońcu kwiaty mają największą szanse na zapylenie.


Choroby
Najczęstszą chorobą, która atakuje przebiśniegi jest szara pleśń. Zniekształca ona liście, a na cebulach i liściach w ziemi, można zauważyć nalot grzybni. Chore roślinki należy zniszczyć, natomiast pozostałe spryskać środkiem grzybobójczym. Warto także wiedzieć, że przebiśniegi są trujące, ponieważ zawierają dużą ilość alkaloidów. Spożycie kwiatka grozi niestrawnością, a kontakt z cebulkami może podrażnić skórę.

Sadzenie
Przebiśniegi są łatwe do zasadzenia. Nie musimy z nimi czekać do jesieni. Możemy sadzić je, gdy są zielone (tj. po przekwitnięciu). Aby zasadzić kwiaty pod trawnikiem, wycinamy kawałek darni, usuwamy około 5 cm ziemi i, po delikatnym ubiciu oraz rozsypaniu mączki kostnej, rozsypujemy w sposób losowy cebulki przebiśniegów. Następnie przykrywamy cebuli wykopaną ziemią i, kładąc lekko zdjętą darń, udeptujemy ją.

Ochrona
Śnieżynka przebiśnieg (Galanthus nivalis) jest rośliną objętą całkowitą ochroną gatunkową na terenie całej Polski.

poniedziałek, 21 lutego 2011

Dżdżownice

Zachęcanie sprzymierzeńców
Dżdżownice są w ogrodzie niezastąpione, ponieważ spulchniają i przewietrzają glebę,wciągają w głąb rozkładającą się materię organiczną, trawią i tworzą próchnicę. Dbają o to, by gleba była wilgotna. Osłonięta ściółka i zasobna w składniki organiczne, zachęca. Dżdżownice do zadomowienia  się w naszym ogrodzie.

Wskaźnik żyzności
Wykopujemy szpadlem bryłę ziemi i liczymy dżdżownice. Jeżeli będzie ich więcej niż sześć oznacza to że gleba jest urodzajna i rośliny będą się na niej bujnie rozrastać. Gdy okaże się że po wyryciu szpadla ziemi i w niej jest mniej niż sześć dżdżownic, należy dodać do podłoża materii organicznej, aby zwiększyć jego zasobność w składniki odżywcze.

Ochrona przed parchem
Niemałą rolę odgrywają dżdżownice w ochronie jabłoni i grusz przed chorobą grzybową zwaną parchem, która powoduje czarne lub brązowe przebarwienia na liściach i owocach. Grzyb rozwija się na butwiejących liściach i uwalnia zarodniki pod koniec grudnia. Jeżeli rozdrobnimy liście jesienią np, kosiarką ,to dżdżownice z łatwością poszatkowane fragmenty liści wciągną pod ziemię zanim zarodniki grzyba zaatakują zdrowe drzewa jabłoni czy gruszy.

Nawóz
Odchody dżdżownic są bogate w składniki odżywcze, pozostawiamy je do wyschnięcia na trawniku a następnie miotłą rozprowadzamy równomiernie po całym trawniku, jako nawóz pogłówny. Unikamy na trawnikach nawozu, który zawiera środek uśmiercający dżdżownice. Korzyści płynące z obecności tych zwierząt w naszym ogrodzie są tak duże że powinny wynagrodzić niewygodę sprzątania pozostawionych przez nie w różnych miejscach odchodów. Jeśli jednak dojdziemy do wniosku że w naszym ogrodzie jest dżdżownic za dużo, używamy do trawnika siarczanu amonowego, który zwiększy kwasowość gleby a dżdżownice odejdą do bardziej zasadowej gleby gdyż lepiej im odpowiada.

Ciekawostki
Bezcenne dla ogrodników dżdżownice stanowią także pokarm dla wielu zwierząt, np. borsuków, ptaków, jeży kretów czy pomrowów. Na jednym hektarze łąki może żyć nawet osiem milionów  dżdżownic, a w lesie liściastym nawet więcej. Dżdżownice mogą żyć nawet dziesięć lat. W Polsce żyje około 25 gatunków dżdżownic, z których najpospolitsza jest dżdżownica ziemna, Lumbricus terrestris, osiąga długość 10-20 cm. Dżdżownice są wrażliwe na wibracje towarzyszące opadom deszczu. Pod wpływem spadających na ziemię kropli deszczu zwierzęta te przemieszczają się ku powierzchni w poszukiwaniu wody. Karol Darwin oszacował, że dżdżownice żyjące na jednym hektarze ziemi przerabiają w ciągu roku od 20 do 45 ton gleby.

Pierwiastki śladowe

Jak rozpoznać niedobór
Na ogół wszystkie potrzebne do życia rośliny pierwiastki śladowe (mikroelementy) znajdują się w glebie. Jeżeli jednak któregoś z nich brak, albo jest za mało rośliny mogą bardzo ucierpieć Najczęstsze objawy takiego niedoboru to żółknięcie między żyłkami liści szczególnie młodych (chloroza wywołana zbyt alkalicznym odczynem gleby). Natomiast żółknięcie  między żyłkami starszych liści oznacza (niedobór magnezu).Oraz żółte,brązowiejące smugi między żyłkami oznaczają (niedobór magnezu). Rzadziej spotykane problemy dotyczą roślin kapustnych, u których niedobór molibdenu wywołuje zgorzel liści sercowych (najmłodszych) oraz zasychanie brzegów i wierzchołków liści. Mogą wystąpić brązowe pęknięcia na pędach selera, będzie to oznaczało (niedobór boru).

Deszcz obfitości
Rośliny, które wykazują objawy niedoboru któregoś z pierwiastków śladowych, spryskujemy bogatym w ten pierwiastek dolistnym nawozem. Gatunki nie znoszące wapnia można wiosną nawozić specjalnym nawozem do azalii, rododendronów i roślin wrzosowatych. Aby uniknąć ryzyka wystąpienia niedoboru pierwiastków śladowych, należy obficie zasilać rośliny dobrze rozłożonym obornikiem lub kompostem. Stosowanie ziemi liściowej lub kompostowej kory zwiększa kwasowość gleby.

Wodorosty
Niekiedy trudno jest orzec jakiego pierwiastka brakuje niewłaściwie rozwijającym się rośliną. W takim wypadku podlewamy grządkę płynnym nawozem wyprodukowanym właśnie na bazie morskich wodorostów które są dobre na wszystko, zawiera on bowiem bogaty zestaw pierwiastków śladowych i na ogół rozwiązuje wszystkie problemy niezależne od jego natury.

Nie musimy dźwigać
Jeśli mamy problemy z noszeniem ciężkich pojemników z nawozem płynnym. Możemy wybrać znacznie lżejszy nawóz w postaci granulatu i posypać powierzchnię gleby wokół nasion.

niedziela, 20 lutego 2011

Objawy wiosny cz.1

Pierwiosnki

Odmiany
Sadzenie różnych odmian tych kwiatów, powoduje powstanie nowych odmian o różnych kolorach, dodatkowo upiększając ogród. Pierwiosnki łatwo się mieszają. W późniejszych latach roślina będzie mało przypominała oryginalną odmianę, ale rezultat modyfikacji może być bardzo atrakcyjny. Primula obconica, kwitnąca od grudnia do maja, zalicza się do najpopularniejszych roślin doniczkowych, znakomicie pasujących na parapet okienny. Należy szczególnie uważać przy dotykaniu ich, gdyż mogą one wytwarzać substancje alergiczne, powodujące bolesne odczyny skórne. Wyglądają one bardzo ładnie również na dworze, w skrzynkach. Po przekwitnięciu można je wykopać i przesadzić do ogrodu, gdzie powinny zakwitnąć w następnym roku. Auricula primulas rozkwita wieloma kolorami. Najlepiej rośnie w podłożu zrobionym z dodatkiem dużej ilości żwiru. Pierwiosnek bezłodygowy (Primula vulgaris) są często uprawiane w domu, choć lepiej rozwijają się w naturalnym środowisku.

Rozmnażanie
Aby rozmnożyć stary pierwiosnek ząbkowany (najczęściej spotykany w ogrodach, łac. Primula denticulata), odcinamy kawałki korzeni o długości nie większej niż 10 cm i kładziemy je poziomo, w torfie. Następnie posypujemy go warstwą piasku i dodajemy na sam wierzch warstwę mieszaniny grubości około centymetra. Korzenie trzymamy w chłodnym inspekcie przez zimę, aby na wiosnę mogły spokojnie rozkwitnąć. Nowe pędy pojawią się szybko i po przesadzeniu do ogrodu, natychmiast wkomponują się w towarzystwo delikatnych wiosennych kwiatów, takich jak niezapominajka, narcyzy, szafirki lub miodunka plamista. Lubiący wilgoć pierwiosnek japoński (Primula japonica) zakwita później i najlepiej wygląda wśród paproci. Większość typów pierwiosnków może być rozmnażana przez podział.

Kwietnik
Pierwiosnki hodowane w domu w doniczkach będą kwitły dłużej, jeśli temperatura środowiska nie będzie osiągała więcej niż 17 stopni Celsjusza. Jeżeli nie można tego zrobić, można je wystawić na noc, na zewnątrz. W ten sposób zbilansujemy temperaturę i kwiaty będą się dobrze rozwijać. Co dwa tygodnie dodajemy do nich nawóz dla małych roślin doniczkowych w proporcjach: jedna objętość nawozu do jednej objętości wody. Osłonięte pierwiosnki uprawia się w skrzynkach, aby zachęcić je do kontynuowania kwitnienia w chłodną pogodę. Chcemy je ochronić przed nagłym spadkiem temperatury, ale również zahartować. W nocy można przykryć je tekturowym pojemnikiem lub plastikową pokrywą, w celu utrzymania ciepłoty. Pierwiosnki rosnące w domu wymagają wilgoci. Należy często podlewać roślinę. Można ją także włożyć do większej doniczki, a przestrzeń między nimi (tj. doniczkami) wypełnić wilgotnym torfem z mchów.


Podpórki
Aby łodygi ściętych pierwiosnków nie zwisały, możemy wstawić je do wąskiego wazonu, lub zastosować luźne wiązanie ich łodyg pod kwiatami.

sobota, 19 lutego 2011

Marchew

Odmiany
Marchewka (Daucus carota) rośnie najlepiej na glebach gliniasto-piaszczystych i piaszczysto-gliniastych, o podłożu lekko zasadowym i przepuszczalnym, ale można ją hodować praktycznie na każdym rodzaju ziemi, prócz podmokłej. Trzeba pamiętać, że na glebach kamienistych, korzenie mogą ulec deformacjom, więc przed zasianiem należy dobrze zruszyć glebę pazurkami i wymieszać ją z kompostem lub inną materią organiczną. Formujemy szereg grządek o wysokości maksimum 15 cm i szerokości ok. 35 cm, tak żeby można było na nich pracować, nie depcząc jednocześnie. Inną metodą jest przygotowanie głębokich zagonów w całym ogrodzie warzywnym, dzięki czemu inne uprawy będą czerpały korzyści z usprawnionego drenażu. Do odmian wczesnych zaliczane są przede wszystkim Marchwie odmian Napoli i Amsterdamskiej. Wysiewa się je do inspektu lub pod osłony w lutym lub marcu, aby zebrać plon w czerwcu i lipcu. Można je zasadzić wielokrotnie, aby mieć marchew późnym latem. Najpopularniejsza marchew gruntowa (Nantejska) należy do odmian uniwersalnych. Można ją zbierać do bezpośredniego zużycia, dopóki są młode, lub przeznaczyć do przechowania i zbierać dużo później. Odmiany późne cechują się tym, że wysiewamy je dopiero na początku czerwca, aby zebrać plon jesienią. Jedną z najpopularniejszych odmian marchwi zbieranych jesienią jest Dolanka, której korzenie nie mają skłonności do pękania. Nadaje się ona szczególnie na gleby głęboko uprawione. Innymi ciekawymi, późnymi odmianami są Berjo, Vita Longa oraz Berlanda.

Wartości odżywcze
Korzeń marchwi jest pełen przeciwutleniaczy, które zapobiegają starzeniu się naszego organizmu, oraz karotenu odpowiedzialnego za odporność. Najważniejsze procesy odnawiania zachodzą w błonie śluzowej jelit, gdzie roślinny beta-karoten przetwarza się w niezbędny dla człowieka retinol. Obok marchwi należy posadzić silnie pachnące warzywa, jak czosnek lub cebulę. Ich zapach będzie odstraszał szkodniki, a także może wzmocnić smak rośliny. Warzywo pomaga również zbić ciśnienie, wzmocnić wzrok i jest stosowana w profilaktyce zaćmy.


Połyśnica
Larwy połyśnicy marchwianki niszczą korzenie marchwi, toteż bardzo ważne jest zapobieganie pojawieniu się tego szkodnika w ogrodzie. Najlepiej jest przykryć zagony specjalnymi matami ogrodniczymi, siatką przeciw owadom, a nawet starą zasłoną. Można ustawić także zagrodę z polietylenu, o wysokości 60 cm, przez którą larwy nie mają prawa się przedostać. Przed i przerywaniu należy podlać grządki. Pierwsze pokolenia połyśnicy marchwianki wylatują najczęściej pod koniec maja, czyli w czasie, gdy marchewka jest już dojrzała, ale jeszcze nie gotowa do zbioru (mowa o odmianie Nantejskiej). W pierwszym miesiącu życia larwy niszczą delikatne korzenie, żywiąc się nimi.

Barwa
W przeszłości rozpowszechniona była marchew w różnych kolorach: białym, żółtym, pomarańczowym, fioletowym oraz tzw. tęczowym. Obecną popularność na świecie pomarańczowa marchew zawdzięcza Holendrom, którzy wyhodowali oraz wypromowali odmianę w tym kolorze. Najzdrowsza z wymienionych jest marchew fioletowa i tęczowa, gdyż to właśnie w tych gatunkach jest najwięcej karotenu, odpowiedzialnego za barwę rośliny. Najwięcej soli mineralnych zawiera jednak marchew biała. Można z tego wysnuć, że marchewka pomarańczowa, z jaką spotykamy się najczęściej jest najlepiej zbilansowana.

Plony
Marchew należy przechowywać w gruncie, ale to nie jest jedyny sposób. Można schować ją w skrzynkach i przysypać ziemią lub warstwami sproszkowanej kory, a następnie odłożyć w chłodne miejsce. Sam proces wyrywania marchwi jest bardzo prosty. Najpierw należy podlać grządki, następnie lekko wepchnąć marchew wgłąb gleby, aby przerwać drobne korzonki utrzymujące roślinę w glebie, a na koniec wyciągnąć warzywo i cieszyć się z udanego zbioru.

piątek, 18 lutego 2011

Boćwina - burak liściowy

Boćwina
Jest ona dwuletnią rośliną o gładkich lub marszczonych liściach, które wraz z ogonkami są jadalne, zbiera się je od września do listopada. Można się nią zajadać jak szpinakiem, chociaż  liście boćwiny są mniej delikatne. Ogonki  które mogą być białe lub czerwone, możemy zjadać zarówno razem jak i osobno.

Uprawa
Boćwina ma takie same wymagania jak burak ćwikłowy. Nasiona wsiewamy do gruntu od połowy kwietnia do połowy czerwca w zależności od planowanego zbioru. W Polsce jest rośliną mało rozpowszechnioną. Praktycznie uprawiamy tylko jedną odmianę tej rośliny, która jest zarówno rośliną jadalną jak i ozdobną. Ponieważ jej wielkie liście o długości 70 cm, a szerokości około 30 cm są ozdobione często w czerwone żyłki, w zestawieniu z takimi warzywami jak np. kabaczkiem lub bazylią o czerwonych liściach, do tego dodajemy jeszcze kwiaty takie jak nasturcję i mamy gotową ozdobę naszego ogrodu warzywnego. Na pewno, kto wejdzie do takiego warzywniaka, wzrok skieruje na ten zestaw.

Zbiór
Naraz zbieramy nie więcej jak dwa liście zewnętrzne z jednej rośliny, co pozwoli nam zbierać liście przez całe lato gdyż liście odrastają. Pod rośliny kładziemy dobrze rozłożony kompost. Im lepiej i bardziej regularnie, będziemy nawozić tym więcej będziemy mieć liści i będą jeszcze piękniejsze.
Liście boćwiny nie ścinamy nożem, tylko zrywamy palcami, tak delikatnie, aby nie uszkodzić schowanego między liśćmi stożka wzrostu. Gdy uszkodzimy stożek wzrostu, uniemożliwimy odnawianie się liści.

Nasturcje

Wysiew
Nasturcje mogą oszczędzać czas i pieniądze, bardzo szybko rosną, wolą raczej ubogą glebę i nie potrzebują nawożenia. Można je wykorzystać np. do rozjaśnienia ciemnych za kątków ogrodu, utworzenia kolorowej zasłony z kwiatów,  ukrycia kopca kompostu lub brudnych skrzynek,można kwiatami nasturcji zapełnić przerwę w żywopłocie.będzie na pewno ładnie i praktycznie. Wiosną sadzimy po 3-4 nasiona w jednym miejscu, a gdy zaczną rosnąć, przerzedzamy je. Można również wysiewać nasiona już w marcu - w doniczkach z gruboziarnistym kompostem. Gdy siewki osiągają wysokość 5 cm. Należy wysadzić je do gruntu.

 Kwiatowy namiot
Aby ozdobić  taras czy werandę, należy wypełnić drewnianą donice mieszaniną kompostu oraz gruboziarnistym piaskiem, następnie w środek wtykamy mocny patyk. Wycinamy przy jego czubku rowek i mocujemy 12 sznurków, za pomocą pinezek przyczepiamy drugi koniec do donicy oczywiście w równych odstępach, tak żeby utworzyły piramidę czyli nasz namiot. Przy brzegu donicy sadzimy nasiona jak najbliżej sznurków. Za kilka tygodni będziemy mieli piękny kwiatowy namiot, który rozjaśni nam patio lub taras.

Nasturcja może być też strażnikiem
Kilka nasturcji rosnących w szklarni pomiędzy roślinami pomidorów, skutecznie odstrasza wełnowce które są szkodnikami  pomidorów. 

Ożywiająca i użyteczna
Bielinek kapustnik bardzo lubi nasturcje, co czyni tą roślinę bardzo użyteczną w ogrodzie warzywnym. Sadzimy ją  w pobliżu roślin kapustnych,ażeby motyle nie składały jaj na kapuście, a właśnie na niej ponieważ dla motyli to ona jest atrakcyjniejszą rośliną i w ten sposób obronimy nasze warzywa przed gąsienicami.

Nowe warzywo
Nasturcja nie jest tylko rośliną ozdobną jak by się mogło wydawać. Możemy ją dodawać np. do mięsa. Może to być nasturcja bulwiasta (Tropaeolum tuberosum), która ma nie tylko piękne obfite, wyjątkowe czerwone i złote kwiaty, wspina się po podporach, jest odporna na zimno i wilgotne lata, ale produkuje wyborne bulwy, które można jeść jak rzodkiewkę lub ugotować jak ziemniaki. Bulwy które mają czerwone prążki, stanowią część podstawowej diety w wielu częściach Ameryki Południowej gdzie są znane jako ysano.

Odrobina historii
Kwiaty nasturcji wprowadzają w dobry nastrój i podobnie jak jej liście są jadalne. Sadzono je na dachach schronów przeciwlotniczych w Anglii w czasie drugiej wojny światowej.Roślina została przewieziona z Indii Zachodnich, w 1590r. gdzie znana była pod nazwą indiańska rzeżucha, ponieważ jej zapach przypominał rzeżuchę wodną. Nasiona również jadano jako substytut kaparów. marynowano je w occie. Nazwa botaniczna rośliny to Tropaealum (łac. troph - trofeum) pochodzi od tarczowatych liści i kwiatów podobnych do złotych hełmów. Razem wyglądają jak trofea po bitwie.